Mój szanowny kolega Jerzy Szuliński, trener klasy pierwszej w badmintonie, pochwalił się ostatnio stosowanym przez siebie powitaniem zawodników – każdego z osobna – na pierwszym treningu.
Metoda ta sprowadza się do dokonania przez zawodnika wyboru przed rozpoczęciem trenowania – formy trenowania: pracy lub odpoczynku.
Zawodnik ma przeczytać zapisy 1-szej i 2-giej strony kartki A4, na których napisano:
Strona 1. SUKCES
Każdy jest kowalem własnych wyników.
Człowiek osiąga to, na co się nastawił.
Sukces w sporcie,to wiara w umiejętności trenera, współpraca z trenerem, niemal spartańska dyscyplina i entuzjastyczny stosunek do treningu.
W piramidzie przygotowań zawodnika do zawodów należą: ściśle ukierunkowane nastawienie psychiczne, wysoki poziom koordynacji ruchowej oraz współgranie wszystkich cech motorycznych. Tylko wtedy można osiągnąć mistrzostwo sportowe.
Trening: pełna koncentracja, rozgrzewka, część zasadnicza, rozciąganie.
Rozmowy: przerwa oraz przed i po treningu.
Strona 2. ODPOCZYNEK
czyli 10 przykazań szczęśliwego człowieka.
1. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpocząć.
2. Kochaj łóżko swoje jak siebie samego.
3. Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy.
4. Jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego,pomóż mu.
5. Praca jest męcząca.
6. Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze; będziesz miał dwa dni wolnego.
7. Jeżeli zrobienie czegoś sprawia ci trudność -pozwól zrobić to innym.
8. Nadmiar odpoczynku nigdy nikogo nie doprowadził do śmierci.
9. Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie.
10. Praca uszlachetnia,lenistwo uszczęśliwia.
Po przeczytaniu tych sentencji zawodnik ma wybrać, którą z form podejścia do trenowania wybiera i ma to zakomunikować trenerowi. Trener zastosuje się do wyboru zawodnika.
Jurka Szulińskiego widzę w tym kontekście jako szkoleniowca – humanistę.
Podziwiam.
Patrząc na siebie i moje metody, widzę się jako technokrata, posługujący się regulaminem składającym się z 2 punktów:
1. pracuj
lub
2. wyjdź.
Ci zaś, którzy z jakichś powodów zaprzestali lub udają, że nie rozumieją języka polskiego, słyszą:
1. zapier…aj,
lub
2. spier…aj.
Dlaczego tak ? Badminton w swojej istocie jest prostą grą – trzeba lotką trafić w boisko przeciwnika lub zmusić przeciwnika do popełnienia błędu regulaminowego. Stąd – prosta metodyka organizacji treningu.
Ci, którzy wybrali pkt. 1 – doszli do swojego mistrzostwa. Ci, którzy wybrali pkt. 2 – nie przeszkadzają mi i tym, którzy wybrali pkt. 1.
Filed under: badminton, stelter, szkolenie, trening Otagowane: | organizacja treningu, Szulinski
