6 comments on “Wyścig technologiczny trwa

  1. Fakty są nieubłagane. W 2016 r. będą mieli: Wacha – 37 lat, Mateusiak – 40 lat, Łogosz – 39 lat, Zięba N. – 32 lata. Wnioski są oczywiste. Jedyną szansę, na skuteczny start w Rio’16, z tej czwórki ma Zięba. Naśladując najlepszych w świecie, już w tym sezonie, winna była rozpocząć granie i zgrywanie się w mikście z nowym 20-28 – letnim partnerem.

    Lubię to

    • A czy widzi Trener jakiegoś zawodnika, który miałby szansę się zgrywać z Ziębą? I czy przy obecnej kadrze trenerskiej taka możliwość (przede wszystkim rozwoju) w ogóle wchodzi w grę.
      Swoją drogą czuję się jak badmintonowy trzeci świat przeglądając wyniki DME, kiedy nasza drużyna tam nie występuje, a zawodników wysyła się na challenger do Iranu!?!?

      Lubię to

  2. Od 11.02 do dziś byłem zajęty czymś innym. Nie zaglądałem w ogóle do internetu. Dziś zaczynam nadrabiać zaległości.
    Mój pogląd:
    Nie jestem prorokiem, dlatego dziś nie wiem: kto mógłby najlepiej pasować do Zięby.
    Gdybym był trenerem kadry:
    1. stworzyłbym listę kandydatów do miksta z Ziębą,
    2. każdy z kandydatów stoczyłby kilka gier kontrolnych mając za partnerę Ziębę,
    3. zebrałbym opinie po każdej z gier każdego z kandydatów i Zięby
    6. wysłuchałbym opinii trenera kadry od gier podwójnych,
    7. wysłuchałbym opinii trenerów klubowych kandydatów [i opinii innych trenerów, których cenię]
    8. wszyscy kandydaci przeszliby testy, potwierdzające predyspozycje do gry mieszanej przy uwzględnienie Zięby, jako głównej składowej przyszłej pary.
    9. wynikiem tej selekcji byłby zawodnik pasujący psychologicznie do gry mieszanej, do obecnych trendów światowych w grze mieszanej, uzupełniający parę o charakterystykę [przynajmniej główną] stylu gry Zięby [przy okazji zaproponowałbym zawodniczce dokonanie kilku korekt w technice i taktyce gry, bo zostały one w znacznym stopniu rozpoznane przez przeciwników z czołówki światowej, a nawet przez niektóre pary europejskie].

    Jeśli chodzi o trenerów kadry narodowej – nie wypowiadam się na temat umiejętności zawodowych jakiegokolwiek trenera czy instruktora.
    Nie miałem, nie mam i nie przewiduję w przyszłości posiadania zamiaru, aby kogokolwiek obmawiać i/lub pomawiać.
    Moje przemyślenia w tej materii pozostawiam wyłącznie sobie.

    Pozdrawiam
    MHS

    Lubię to

  3. Pingback: Najwyższa pora | Stelter. Badminton i inne sporty.

  4. Pingback: Sudirman’owe harce | Stelter. Badminton i inne sporty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s