4 comments on “Najwyższa pora

  1. Bardzo ciekawa analiza, aczkolwiek złoci medaliści z IO w Londynie byli… starsi od Boe/Mogensen. Co ciekawe kilka lat temu(2010) kiedy jeszcze debel Paske/Rasmussen występował (starsi odpowiednio o 7 i 5 lat) na waznych imprezach to z młodszymi duńczykami wygrywali. Uważam, że wiek w grach podwójnych nie jest miarodajną oceną umiejetnosci, i odpowiednim kryterium, a mimo ze badminton zmienia sie to po 16 latach od zwyciestwa w Atlancie Paula Hoyera Larsena znow na najwyzszym podium w Pekinie staje 34 latek Cai Yun. Pozdrawiam.

    Lubię to

    • Przede wszystkim cieszę się, że mam rzeczowego partnera do dyskusji.

      Podstawowa sprawa – nie można porównywać rozwoju ontogenetycznego zawodnika z Europy z zawodnikiem z Azji. Ontogeneza tych zawodników jest zupełnie inna. Nam najbliżsi (ontogenetycznie) są zawodnicy z naszej strefy klimatycznej, np. Duńczycy, Niemcy, Białorusini, choć trzeba pamiętać, że i tak na pewnym poziomie szczegółowości, są różnice ontogenetyczne między Polakami i wymienionymi nacjami.

      Przy okazji pisania pracy dyplomowej na klasę M, zaobserwowałem (wykazałem analitycznie) zjawisko, które nazwę „starty zawodnika zwieńczające jego karierę sportową”.
      W opisanym przez Pana przypadku Paske & Roasmussen byli taką parą „na dożyciu”, po wcześniejszych niewątpliwych sukcesach.
      Jednak, bez szans olimpijskich, ale z szansami w odbywających się przed IO – MŚ i ME. Równocześnie, stanowili oni doping dla innej, młodszej, duńskiej pary „z aspiracjami”: chcesz młody być nr 1, to wpierw wygraj z mistrzem. Mistrzowie i „wilczki” spełnili swoje zadanie.

      Przypadek Poula Hoyera Larsona to zupełnie inna bajka.
      Czy wie Pan, że do kadry duńskiej trafił dopiero w 18-tym roku życia?
      Czy pamięta Pan, że w Atlancie był inny system gry?
      Czy wie Pan, jak długo Chińczycy nie potrafili trafić z formą na IO?

      Nie mniej, warto było wymienić się informacjami z rzeczowym Rozmówcą.
      Dziękuję i pozdrawiam
      MHS

      Lubię to

  2. 74 pozycja na świecie. To też małe niedopowiedzenie, 74 pozycja na świecie po 5 turniejach, ze średnią 3,400 , czyli po 10 turniejach w przyblizeniu moga zajmowac 25 miejsce przy zalozeniu utrzymania średniej, a już w kolejnym turnieju (all England 6050) ta srednia mocno zawyżają. Myślę ze potencjał tej pary to pierwsza dwudziestka, aczkolwiek zgadzam sie z Panem, że ten mecz powinien być wygrany, jednocześni nie można zabrać chłopakom waleczności i godnej postawy

    Lubię to

    • Stan faktyczny na 7-go marca 2013 r. jest taki jaki podałem.
      Przypuszczenia to nie fakty.

      Gdybyśmy mieli prowadzić analizy prognostyczne (tyczące obu par !), to pewnie popełnilibyśmy mniejszy błąd i doszlibyśmy do bardziej szczegółowych, ale tylko – prognoz.
      Nie mam zamiaru wyręczać PZBad-u w opracowywaniu analiz prognostycznych. Zdaje się, że mają tam pracownika od takich spraw.

      Nie podnieca mnie „waleczność”.
      Rozumiem, że dla celów marketingowych, warto to podkreślać.
      Większość czytelników takiego tekstu nie zna się na wymogach psycho – fizycznych stawianych zawodnikom formatu światowego i dlatego można takimi czytelnikami manipulować – przekazywać tymże czytelnikom pozytywną w swojej treści informację.
      Dzięki temu czytelnicy ci będą pozytywnie odbierać i oceniać PZBad (mówiąc najogólniej).

      Ta cecha (waleczność) jest jedną z podstawowych właściwości psychologicznych zawodników, którzy chcą i mają być medalistami IO (najlepiej – złotymi).
      Tzw. „walczak” czy „wojownik” ma największe szanse na zwycięstwo w sporcie, w tym w badmintonie. To tzw. pewnik w sporcie.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s